Biało-złota kula to ludzka inkarnacja. Złota góra to Źródło, z którego wszyscy pochodzimy. Róż to życie, środowisko w jakim znajdujemy się na Ziemi.
Złote promienie to pragnienie naszej duszy do połączenia ze Źródłem. Wszystko byłoby tutaj proste, wiedzielibyśmy kim jesteśmy, mielibyśmy telepatyczne połączenie z naszą główną Istotą, Opiekunami i samym Źródłem… ale żeby inkarnować na Ziemię świadomie godzimy się na amnezję, wymazanie pamięci. To swego rodzaju test, próba dla naszej duszy.
Na drodze pomiędzy Źródłem a Ziemią stoją też ciemne, nisko wibracyjne gadzie energie. Wyłapują nas. Podpinają nam swoje wpływy. Negatywne myśli w naszych umysłach, strach, lęki są od nich. A my nieświadomi tych połączeń myślimy, że to nasze… Mamy depresje, stany lękowe, źle myślimy o innych…
Od tych wpływów można się uwolnić. Trzeba tylko zatrzymać się w ciszy i posłuchać swojego wewnętrznego czucia, szeptu swojej duszy, każdy z nas go ma. To ten najcichszy głos… Myśli wysyłane od gadów są głośne, nachalne, dyktatorskie. Dusza nigdy nie narzuci co masz robić, szanuje wolną wolę.
Połączenie jest bliskie, jest w Tobie…